Category: Wierszydła straszydła
-
Bezsensowny wiersz pięciominutowy pisany w pięć minut
Oto wiersz, co nie ma treści, Sensu w treści swej nie mieści, Tak zwany podmiot liryczny, Jest tutaj niesympatyczny. Rytm w tym wierszu jest koślawy, Nie pasują tu sylaby Nawet rymy wymęczone, Częstochowską biorą stronę. Akcja wiersza nie istnieje, Nic a nic się tu nie dzieje, Wiersz niczego nie opiewa, Ni pagórka, rzeki, drzewa, Ni…
-
Wiersz słodko-kwaśny
Kolejny owoc współpracy redaktorskiej Świeże maliny, cukrowa wata Ze trzy cytryny, skwaśniała szmata, Posmak zwycięstwa i czekolada, Kiszony ogór i lemoniada, Uśmiech sprzedawcy – dziwnie nieszczery, Codzienna mina starej hetery, Prawoślazowy syrop na kaszel, Stare, spocone ruskie kamasze, Likiery, lody, z owoców zupa, Z limetek soczek na letni upał, Zemsta – podobno zimna najlepsza, Kwaśna…
-
Wiersz mitologiczny
Syzyf z wysiłkiem swój kamień toczył, Już prawie, prawie by na szczyt wkroczył, Wtem głaz ogromny z rąk się wymyka, Niwecząc wszelki trud nieszczęśnika. Syzyf z udręką splunął pod stopy,, Ach za co, za co, Zeusie złoty? Może i byłem ci solą w oku, Może nie stałem u twego boku, Ale do licha, ten wredny…
-
Czerwony wiersz
Koral, maliny, rubin i krew, i liście jesienią opadłe z drzew, truskawka, światło, papryka, maki, pożeczki, żelki, cegła, lizaki, zużyty tampon, mrówki, cebula, dywan, dół flagi i wdzianko króla. czerwona róża i zachód słonka, armia czerwona oraz biedronka,. wiśnia, Indianin, żar i kapusta czerwoną szminką maźnięte usta, żelazo rozgrzane do czerwoności i twarz sąsiada czerwona…
-
Epitafium dla borsuka utopionego w oczku wodnym
W nawiązaniu do wpisu 482 w Księdze zażaleń Tu spoczywa borsuk, Który sobie popił, Buszował w kurniku, Potem się utopił, Biedna leśna bestio, Co szukałaś jadła, Nie będzie pożytku, Teraz z twego sadła.
-
Żółty wiersz
Curry, siarka, mocz, kanarek, Limoncello, , ser, browarek, Żółty Tygrys – wydawnictwo, Żółtko jaja, to nie wszystko, Żółta rzepa, „Żółty jeż”*, Chińskie Morze Żółte też, Żółta rasa prosto z Chin, Żółta Yellow Submarine, Żółte światło – skrzyżowanie, Żółta skórka po bananie, Żółta plama na ręczniku, Żółty papier w psychiatryku, Słońce, jaskier, ziemniak, piach, Szafran, bursztyn,…
-
Jak trudno mieć sąsiada
Kolejny wiersz współtworzony. Człowiek chętnie by się znalazł Jak Robinson sam na wyspie, Bo mu znów za skórę zalazł sąsiad i sąsiadki wszystkie. Kiedy myślisz, że ostatnio to już był perfidii szczyt, znów pokażą, jak się mylisz – dozwolony każdy chwyt. Remont trwa już ze dwa lata, ryk wiertarek, młotów stuk, Zasyfiona cała klatka, wszędzie…
-
“Między rozbitymi wargami a szyjką butelki Mamrota, czyli miłosne wyznania konkubenta w koszulce żonobijce do conieco nadgryzionej zębem czasu i alkoholu konkubiny
Ach jak przykre życie z tobą, ma niemiła konkubino, Aby odczuć jakąś błogość trzeba pijać tanie wino. Twój charakter kostropaty powoduje bóle głowy, Poćwiartować cię na raty, ty tłumoku tapczanowy. Mie masz w sobie krztyny taktu, stary kocu wyliniały. Wsadź se palec do kontaktu, więcej nie przeginaj pały, Ty obmierzła lawo chrząszcza, który kulki gnoju…
-
Czarny wiersz
Węgiel, Murzyn, pieprz polewka, Czarnolas i czarna rzepa, Czarna magia, Czarne Morze, BMW w czarnym kolorze, Czarnogóra, Czarny Ląd, Czarnej smoły ostry swąd, Czarna wołga, ksiądz kierowca, czarna rozpacz, czarna owca, Czarna marchew, czarna sól, Czarny obraz czarnych dziur, Czarna kawa, czarny chleb, Czarnoziemy, czarny step, Czarny humor, czarna msza, Kary koń, asfalt, sadza, Czarna…
-
Ślepakomachia- wiersz z odzysku
Temat recyclingu ostatnio na topie, więc tutaj wierszydło z nieistniejącego już mojego poprzedniego bloga. Przyzwoitość może by i nakazywała co nieco dopisać, ale kto powiedział, że koniecznie trzeba? Ślepakomachia czyli wojna ślepych Pieśń pierwsza. Prawdziwa cnota krytyk się nie boi Tę oto prawdę potwierdził Krasicki Jam pragnął stworzyć co oktawą stoi O wojnach naszych poemat…