Category: Wierszydła straszydła
-
blagier
Ja mogłem zostać politykiem, To mi wszak bardzo odpowiada Dopingowany tłumów rykiem, Nieść hasła: „Hańba!”, „Potwarz!”, „Zdrada!”. Mogłem też zostać historykiem, Z moją pamięcią – czy wypada? Myślę, że tak, o wojnach coś, i losach dziada wiem, pradziada, Lecz mi z historią, państwo mili, się jakoś dobrze nie układa, już wolę sobie, w gronie zacnym,…
-
Limeryk Kiepski
Pan Boczek oglądał raz mongolski balet, Lecz pęcherz nie sługa, iść musiał na szalet. Rzekł Ferdek „wypada Przepuścić sąsiada” Lecz to już jest kres Ferdka zalet.
-
Suplikacja do nieobecnej muzy
Gdzie się muzo podziałaś, , wszeteczna cholero? Grafomańskich pierdół napisałem zero, Żaden temat, wątek ni pomysł ciekawy, Nie gości w mej głowie, możem wypadł z wprawy? Może umysł już nie ten, nie myśli zbyt prędko? Może rymy przestałem wyławiać jak wędką? Może to sen zimowy, niedobry pisaniu? Może na zbyt długo zaległem w posłaniu? Lecz…
-
Testament
Ach rodzinka… któż zaprzeczy lub się zgodzić nie potrafi, Że najlepiej w gruncie rzeczy dobra jest na fotografii. Senior rodu słyszy lament, od rodziny dobre rady, By napisał już testament i przepisał wszystkim spadek. Dziadek wzbraniał się, że po co, że nie czas, że jeszcze młody, A rodzinka dniem i nocą wciąż nie mogła dojść…
-
Optymistyczny limeryk sylwestrowy
Kowalski za symbol gaśnicę uważał, Z lewakiem Nowakiem się słownie naparzał, W dzień roku ostatni, Stworzyli front bratni. Czemuż to tak rzadko się zdarza?
-
“Zostaw, bo się zmarnuje na święta”
„TVN dzisiaj gościł w Wyględach. Pierwsza gwiazdka po niebie się szwenda. Poróżnieni stryj z dziadkiem już się łamią opłatkiem. Hej kolęda! Zaleska Kolenda.
-
Krasnalomafia
Choć Palermo jest daleko, nikt nie chodzi tu z luparą, To nasz Wrocław swoją mafię bez wątpienia ma, Brukiem ulic ktoś podąża rozświetlając nudę szarą, To gangsterzy krasnoludki, jeden albo dwa. Wszystkie żabki, które w stawie żyją sobie od pokoleń Postradały wszystkie zmysły, w duszę ich wszedł strach Bo krasnale każą płacić sobie haracz od…
-
Czerwony Kapturek dla dorosłych i z morałem
Leśną ścieżką ukwieconą, pośród sosen i paproci, Idzie dziewczę wyzwolone, niesie kosz łakoci. Ma już osiemnaście wiosen, a wołają nań Kapturek, Idzie prosto poprzez lasy pełne dołów, górek. Włosy długie o blond barwie, nogi do samego nieba, Ażurowe ma pończoszki, cyc jak bochen chleba. Duży dekolt na kubraczku i spódniczka przed kolanko, Ach niejeden silny…
-
Złodziej Mikołaj
Śnieżek prószy, spokój w duszy, dymem czuć z komina, Gość brodaty, spodnie w łaty po dachu się wspina Gliń nie wołaj, To Mikołaj, niesie darów worek, Bez wytchnienia, bo z więzienia wyszedł on we wtorek Się uśmiecha, w dłoni brecha,w drugiej dwa wytrychy, Panie Boże, dopomożesz, łup będzie nielichy Czemu kradnie co popadnie, nie daje,…
-
Impresje klimatyczne czyli diss na zimę
Niechaj będzie pochwalone to globalne ocieplenie, Wiwat węgla te spalone wielkie hałdy wydobyte, Niech CO2 oraz metan będą z nami sprzymierzeniem, Niechaj wszystkie oceany będą ciepłe, byle szybciej. Na cóż nam pokrywa z lodu na biegunach bez pożytku, Niech pingwiny, białe misie, oraz foki wyzdychają, Te wyciągi, narty, sanki… nie potrzeba nam tych zbytków, Obraz…