Author: Zuzler
-
Wiersz niezaprzeczalnie rytmiczny
Ewelina, Honorata, Nina, Zofia i Renata. Tomasz, grzegorz, Stanisława, Miron, Wiktor, Mirosława. Iga, Ewa, Olga, Anna, Laura, Maura, Ada, Hanna. Agrypina, Eufrozyna, Stella, Emma, Celestyna. Genowefa i Stefania, Jarogniewa i Melania. Iwo, Bogdan i Hilary, Bruno, Stefan, January. Kira, Mira, Antonina, Ida, Diana, Karolina. Julia, Tulia, Bonifacy, Hugon, Karol i Pankracy. Ryszard, Roman, Alan, Eryk,…
-
hibiskus i koniczyna
Wrzucam tu, bo tablica to za mało dla takiego dzieła. Z dedykacją dla koleżanki, która i tak pewnie nigdy tej dedykacji nie zobaczy. 😀 Opodal miasta przy świeżym grobie słania się, łkając, dziewczyna. "O mój Jasieńku, zostały po tobie hibiskus i koniczyna. Co ja, nieszczęsna, pocznę ze sobą! Nie dla mnie Kraków i Pszczyna! Od…
-
No to jedziemy
Szanowni podróżni, przystańcie na chwilę, by złapać oddech w swym biegu. Bo oto przed Wami blog jeden, najlepszy w przeróżnych blogów szeregu. Myślicie zapewne "ech, każdy tak pieprzy", więc, jak to mówią, do brzegu. A teraz już tak bez wierszowania: blog stworzyliśmy pod wpływem nastroju chwili. Nie obiecujemy, że będzie trwał po wieki wieków, bo…