Author: MarOlk

  • Suplikacja do nieobecnej muzy

    Gdzie się muzo podziałaś, , wszeteczna cholero? Grafomańskich pierdół napisałem zero, Żaden temat, wątek ni pomysł ciekawy, Nie gości w mej głowie, możem wypadł z wprawy? Może umysł już nie ten, nie myśli zbyt prędko? Może rymy przestałem wyławiać jak wędką? Może to sen zimowy, niedobry pisaniu? Może na zbyt długo zaległem w posłaniu? Lecz…

  • Zawsze z tyłu

    Po łokcie się codziennie urabiasz, grosik do grosza uczciwie składasz, I choć po czasie forsy jest kupa – gdzie się odwrócisz to z tyłu dupa. Szkoła i studia, dniami i nocą, stronice książek ciągle łopocą,, I choć zdobyłeś fest wykształcenie – jakbyś nie stanął, z tyłu siedzenie. Hartujesz ciało, pilnie trenujesz, koktajl witamin dzielnie przyjmujesz,…

  • Mądrości Czata z Dżipiti

    "Oczy są do patrzenia w przyszłość, a dupa do przypominania skąd się przyszło"* *strofa Chata GPT ułożona podczas filozoficznej konwersacji nad aforyzmem "Jakby się człowiek nie odwrócił, to dupa zawsze z tyłu".

  • Testament

    Ach rodzinka… któż zaprzeczy lub się zgodzić nie potrafi, Że najlepiej w gruncie rzeczy dobra jest na fotografii. Senior rodu słyszy lament, od rodziny dobre rady, By napisał już testament i przepisał wszystkim spadek. Dziadek wzbraniał się, że po co, że nie czas, że jeszcze młody, A rodzinka dniem i nocą wciąż nie mogła dojść…

  • Optymistyczny limeryk sylwestrowy

    Kowalski za symbol gaśnicę uważał, Z lewakiem Nowakiem się słownie naparzał, W dzień roku ostatni, Stworzyli front bratni. Czemuż to tak rzadko się zdarza?

  • Krasnalomafia

    Choć Palermo jest daleko, nikt nie chodzi tu z luparą, To nasz Wrocław swoją mafię bez wątpienia ma, Brukiem ulic ktoś podąża rozświetlając nudę szarą, To gangsterzy krasnoludki, jeden albo dwa. Wszystkie żabki, które w stawie żyją sobie od pokoleń Postradały wszystkie zmysły, w duszę ich wszedł strach Bo krasnale każą płacić sobie haracz od…

  • Czerwony Kapturek dla dorosłych i z morałem

    Leśną ścieżką ukwieconą, pośród sosen i paproci, Idzie dziewczę wyzwolone, niesie kosz łakoci. Ma już osiemnaście wiosen, a wołają nań Kapturek, Idzie prosto poprzez lasy pełne dołów, górek. Włosy długie o blond barwie, nogi do samego nieba, Ażurowe ma pończoszki, cyc jak bochen chleba. Duży dekolt na kubraczku i spódniczka przed kolanko, Ach niejeden silny…

  • Złodziej Mikołaj

    Śnieżek prószy, spokój w duszy, dymem czuć z komina, Gość brodaty, spodnie w łaty po dachu się wspina Gliń nie wołaj, To Mikołaj, niesie darów worek, Bez wytchnienia, bo z więzienia wyszedł on we wtorek Się uśmiecha, w dłoni brecha,w drugiej dwa wytrychy, Panie Boże, dopomożesz, łup będzie nielichy Czemu kradnie co popadnie, nie daje,…

  • Impresje klimatyczne czyli diss na zimę

    Niechaj będzie pochwalone to globalne ocieplenie, Wiwat węgla te spalone wielkie hałdy wydobyte, Niech CO2 oraz metan będą z nami sprzymierzeniem, Niechaj wszystkie oceany będą ciepłe, byle szybciej. Na cóż nam pokrywa z lodu na biegunach bez pożytku, Niech pingwiny, białe misie, oraz foki wyzdychają, Te wyciągi, narty, sanki… nie potrzeba nam tych zbytków, Obraz…

  • Wiersz narkotyczny

    Kostka haszyszu, fiolka morfiny, Łysiczki pełne psylocybiny, Amfetamina, konopi krzak Palony w lufce stalowej crack, Czerwona w kropki jest amanita, Laudanum butla do dna wypita, Na dyskotece piguły srogie, Peyotl, Indianie, duchy i ogień, I krasnodrzewu liście zielone, Po heroinie żyły zniszczone, Palacza opium żółte paluchy, Rozgotowane w garze makuchy, Imefedronu żółte kryształy, Po dopalaczach…