Ja mogłem zostać politykiem,
To mi wszak bardzo odpowiada
Dopingowany tłumów rykiem,
Nieść hasła: „Hańba!”, „Potwarz!”, „Zdrada!”.
Mogłem też zostać historykiem,
Z moją pamięcią – czy wypada?
Myślę, że tak, o wojnach coś,
i losach dziada wiem, pradziada,
Lecz mi z historią, państwo mili, się jakoś dobrze nie układa,
już wolę sobie, w gronie zacnym,
pogadać hmmm… o gołych babach?

Próżno tu jednak tylko gwarzyć,
gdy brak jest wizji na konsumpcję,
siądę samotny przed komputer,
posprawdzam pocztę, nowe funkcje.
Chociaż z takiego przeglądania,
nie wiele mi wyniknie więcej,
ja mogłem przecież zostać księdzem,
przynajmniej w bród bym miał pieniędzy,
Lecz czy w sutannie, w upał taki
naprawdę byłoby przyjemniej?

Nie, ja Mam genialny plan na życie: po prostu… wrócę do naziemnej!

I wam też to radzę, bo planeta, na której żyjemy planuje samoistnie przeistoczyć się w wielką, kolorową, w dodatku pompowaną, piłkę nożną.
Na obecną chwilę zapomniano jednak o kolorach białym i czerwonym


Comments

2 responses to “blagier”

  1. misiek avatar
    misiek

    Jakie prawdziwe

  2. MarOlk avatar
    MarOlk

    Przychodzi facet do biblioteki. "Poproszę książkę" Polacy na mundialu". Fantastyka piętro wyżej 😀

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *