Pewien młody poeta w Łańcucie limerykiem chciał wzniecić uczucie
w sercu Joli,
atoli Jola chciała powoli, a skończyło się już po minucie.
Jeszcze kijowa poezja nie zginęła
Comments
3 responses to “Jeszcze kijowa poezja nie zginęła”
-
Pewien blog na Eltenie znów ożył,
Bo pan Pompiusz nowego coś stworzył.
To być może są wieści,
Że ów blog w swojej treści,
Znów ochoczo się będzie mnożył. -
hahaha xD
-
Oł jea, dawaj o kowalu.
Leave a Reply